Bloog Wirtualna Polska
Są 937 743 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Rok 2007 - powiększamy rodzinę.

wtorek, 11 września 2007 21:53

------------------------------ 070401

Karczma Nadawki - brzmi ciekawie i interesująco. Tam właśnie udaliśmy się by zasmakować smalczyku z pieczywem.
Karczma położona w obrębie  Muzeum Wsi Podlaskiej wtapia się idealnie wraz ze swoją zagrodą dla koni i jednego kucyka.

------------------------------


Muzeum Wsi Podlaskiej


------------------------------ 070428


Kurowo - rokrocznie odbywają się tu biesiady miodowe. Jeszcze nie byliśmy, ale postanowiliśmy zwiedzić ten zakątek.
Mieścinka wraz z siedzibą Narwiańskiego Parku Narodowego zachęca właśnie bliskością rzeki Narwi oraz licznie występującego ptactwa. Wzdłuż Narwi wybudowano drewniany pomost, z którego podziwialiśmy otaczającą przyrodę.

------------------------------


Kurowo


------------------------------ 070526

Jak tylko czas i pogoda nam pozwala, staramy się cieszyć razem z naszym :-) Bąbelkiem
z uroków wiosny.

------------------------------


Planty - Białystok


------------------------------ 070607

Miejsce ciche, spokojne, w samym sercu lasu. Można połowić ryby, pograć w piłkę, a nawet spotkać łosia!

------------------------------


Anetka z Bąbelkiem. Bobrowa Dolina

------------------------------


Mirek. Bobrowa Dolina.


------------------------------ 070617

Zadzwoniliśmy do radia Białystok - był akurat konkurs, no i wygraliśmy przejazd koleją z Hajnówki do Białowieży. Jadąc kolejką zatrzymaliśmy się w Miejscu Mocy, by po chwili dotrzeć do celu podróży - stacja Białowieża Towarowa.
Posłuchaliśmy zagranicznych kapel regionalnych, skusiliśmy się na grilowany przysmak oraz przejechaliśmy się szynową wersją Warszawy.
W Hajnówce odwiedziliśmy symbol miasta - Żubra.

------------------------------


Złapać żubra za rogi...


------------------------------ 070715

Jesteśmy w Parku Zwierzyniec. Korzystamy z huśtawek i delektujemy się pogodnym latem.
Z Parku udaliśmy się do Rezerwatu "Las Zwierzyniecki". Było super!! Odkryliśmy nowe wspaniałe miejsca w Białymstoku. Maluszek cały czas przewracał się w brzuszku - pewnie chciałby pobiegać po Parku.

------------------------------


Anetka przy piramidce upamiętniającej uchwalenie Konstytucji 3 Maja


------------------------------ 070721

 Przyjechała do nas koleżanka Anetki - Marta i wybraliśmy się na wycieczkę po Białymstoku.
W Parku Planty pozował nam do zdjęć poniższy ptaszek.

------------------------------


Ptak z podwieczorkiem


------------------------------ 070722

Wybraliśmy się na jagody! Szkoda tylko, że one takie małe... Zajechaliśmy do lasu gdzie kiedyś zbieraliśmy grzyby. Wzięliśmy ze sobą kubek. Napełnienie go zajęło nam około godziny. Warto było. Do jagód dodaliśmy jogurt i zrobiliśmy pyszny podwieczorek.

------------------------------


Mirek z jagodami


------------------------------ 070826

W Białymstoku organizowane są kameralne koncerty symfoniczne w Kawiarni Ratuszowej.
Koncerty odbywają się cyklicznie w letnie niedziele. Chodzimy na nie często. Nasz maluch też lubi muzykę poważną, o czym mówi nam przez "kopniaczki".

------------------------------


Letnie Advertismento


------------------------------ 070902

Rano uruchomiłem komputer i wszedłwszy w dział imprezy, znalazłem zawody jeździeckie.
Pojechaliśmy. Zobaczyliśmy skoki przez przeszkody koni (różnych kategorii) oraz tor przeszkód psów. Zawody były dobrze zorganizowane i nie dało się nudzić...

------------------------------


Tor przeszkód dla piesków

------------------------------


Skoki przez przeszkody

------------------------------

Po zawodach pojechaliśmy na długo wyczekiwany występ kabaretu Ani Mru Mru. Występ odbył się w Filharmonii Białostockiej.

------------------------------


Ani Mru Mru w "rolniczej" piosence

------------------------------

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2400195,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Podlasie jesienią...

niedziela, 10 grudnia 2006 20:19

Pędząc w pracy samochodem, czasami znajduję parę sekund, by uchwycić różnorodność i zarazem wyjątkowość i niezwykłość podlasia.

Poniższe dwa zdjęcia zostały zrobione tylko dlatego, że pewnego dnia drogowcy zajęli się wylewaniem asfaltu, no i musiałem poczekać na czerwonym świetle.

------------------------------------------------

  

 ------------------------------------------------ 06.10.31

 

 

Podlasie nazywne jest krainą otwartych okiennic. Okiennice czasami są zamykane, ale najczęściej stanowią ozdobę i są stale otwarte lub występują jako malowidło przyokienne.

------------------------------------------------

------------------------------------------------ 06.10.31

 

 

Przez parę dni na podlasiu panowały tak gęste mgły, że nie mogliśmy zobaczyć czubka swego nosa. Poniżej nocne wspomnienie tych chwil.

------------------------------------------------

 

 ------------------------------------------------ 061126

 

 

Poniższe zdjęcie zrobiłem w Dołubowie, wiosce pomiędzy Siemiatyczami i Brańskiem. Posiadłość jest urokliwa, choć niestety trochę zaniedbana.

------------------------------------------------ 

 

------------------------------------------------ 061205

 

 

Jadąc dziurawą drugorzędną drogą od Królowego Mostu do Michałowa zatrzymałem się w lesie. Oprócz słuchania odgłosów dzięcioła postanowiłem strzelić fotkę czarno-białą. Mnie się podoba.

------------------------------------------------

------------------------------------------------ 061207

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1032317,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kiermusy

niedziela, 03 września 2006 0:00

----------------------------

Zachęceni atrakcjami czekającymi w Kiermusach, udaliśmy się tam po mszy kościelnej. Dziać się trochę miało - bicie rekordu Guinnessa w najwyższym stogu siana, a obecnością swoją mieli zaszczycić m.in. Jolanta Kwaśniewska, Tadeusz Drozda i Zbigniew Buczkowski.

Przybywszy na miejsce zastaliśmy stragany z smakołykami ludowymi oraz sztuką. Osobistości jednak nigdzie nie było, znaleźliśmy za to zamek. Może tam zostali uprowadzeni?

----------------------------

  

---------------------------- 

Zamiast gości spotkaliśmy stadko wróbli

---------------------------- 

  

---------------------------- 

  

---------------------------- 

  

---------------------------- 

  

---------------------------- 

  

---------------------------- 

Korzystając z zamieszania dostaliśmy się na ścieżkę przeznaczoną dla gości hotelowych.

---------------------------- 

  

---------------------------- 

I znaleźliśmy ślady obecności ww. osobistości. Weszliśmy na alejkę gdzie zostały posadzone dęby różnych ludzi ze świata polityki, kultury, sztuki, w tym również wspomnianych.

---------------------------- 

  

---------------------------- 

Wracając z Tykocina natknęliśmy się na wiatrak

---------------------------- 

  

---------------------------- 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,715082,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Grzybobranie

sobota, 02 września 2006 0:00

---------------------------- 

Pierwszy dzień urlopu...Sobota...

Wybraliśmy się na grzyby, z rana. Pogoda była w sam raz, nie padało, jedynie wszędzie unosiły się mgły. Wybraliśmy się przez Dobrzyniewo do wsi Ponikła - niestety przez te mgły wyjechaliśmy znowu na główną drogę prowadzącą do Knyszyna.

Skręciliśmy w lewo do najbliższego lasu, zaparkowaliśmy wóz, reklamówki do ręki i na grzyby!

----------------------------

----------------------------

Grzyby się pochowały, a my staraliśmy się znaleźć choć parę na smakowitą jajecznicę.

Najwięcej oczywiście było grzybów raczej niejadalnych - choć bardzo ładnie wyglądały.

---------------------------- 

----------------------------

Wracając do samochodu spotkaliśmy pracujących drwali

----------------------------

  

---------------------------- 

Grzybobranie się udało. Nie znaleźliśmy dużo, ale do jajka wystarczająco.

----------------------------



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,715002,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

Centralia

niedziela, 27 sierpnia 2006 0:00

Dziś jak co roku (od pewnego czasu) była miejska impreza organizowana przez Społem Białystok. Na imprezie głowną atrakcją był koncert InGrid oraz Dody z Virgin (spóźnienie godzinne...). Widoki były fantastic - szczególnie jak ojcowie umieszczali swe pociechy na barkach.

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,677748,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

 12  »

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 18 maja 2012

Licznik odwiedzin:  4 345 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

O moim bloogu

Parę chwil z życia Polaka

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 18.06.2011 10:05:49
  • autor: Elisa Kjellman
  • treść: Posiadasz wspania&am...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to